|
![]() |
#1 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 2,725
Motocykl: XR250R
Przebieg: ły
Galeria: Zdjęcia
![]() Online: 3 miesiące 2 tygodni 1 dzień 22 godz 19 min 50 s
|
![]()
A gdyby tak zobaczyć na własne oczy?
To było bardzo dawno temu. Byliśmy młodsi, więc na więcej mogliśmy sobie pozwolić, w mieście nie było kamer na każdym skrzyżowaniu, a bulwary wiślane czekały dopiero na remont. 1.JPG Na owych bulwarach, regularnie podziwialiśmy pełnie księżyca, a moc wrażeń dopełnialiśmy jak na wstępie napisano. Jedna sesja okazała się być wyjątkowa. Przypadkiem natknęliśmy się na tunel, który zaczynał się na brzegu Wisły i prowadził do "środka wnętrza". 2.jpg Chciałoby się powiedzieć, że na końcu tunelu znajdowało się światełko, którego blask przyciągał nas do siebie. Nic jednak bardziej mylnego. Brnęliśmy w mrok na spotkanie z nieznanym. 3.JPG Okazuje się, że Starynkiewicz zmówił się z Lindleyem i w sieci podziemnych korytarzy powstały pułapki mające na celu odstraszyć niechcianych gości. My jednak oglądaliśmy Poszukiwaczy Zaginionej Arki. Na zdjęciu widać jak wycofujemy się po zwolnieniu blokady. 5.jpg Każde przejście musiało być dokładnie sprawdzone! 6.jpg GPSy i mapy internetowe nie były wtedy powszechne. Nie wiele by to jednak zmieniło, biorąc pod uwagę, że zasięg nie jest powszechny pod ziemią. Wrodzona ciekawość nie dawała nam jednak spokoju i postanowiliśmy poznać przebieg podziemnej trasy, którą przyszło nam pokonać. Zaczęliśmy znaczyć teren. 4.JPG Pewien milioner, mający już większość życia za sobą, powiedział kiedyś, że wszyscy chcą wiedzieć jak wygląda jego życie erotyczne z młodziutką modelką i zarazem jego żoną. Myślę, że w tym przypadku pytanie które chcielibyście zadać brzmi: czy musieliście nurzać się w kloaczej rzece?! Otóż, nie musieliśmy. Kanały dzielą się na te którymi stale płyną "nieczystości" (widzieliśmy, ale nas nie ciągnęło...) 7.JPG 8.JPG Oraz takie, które odprowadzają nadmiar wody w czasie dużej ulewy (najczęściej suche i względnie czyste). 8a.JPG 9.jpg 10.jpg Podróż na kolanach do wygodnych nie należy. Podjęliśmy więc w końcu decyzję o ewakuacji. 11.jpg Nie w smak było nam wracać drogą, którą się przyczołgaliśmy. Dlatego też wybraliśmy wyjście, które było dla nas najwygodniejsze. Okazało się ono dosyć niefortunne... 12.JPG 13.JPG Podsumowaniem wycieczki było oczywiście odtworzenie trasy, z wykorzystaniem Waypointów. 14.JPG Ostatnio edytowane przez Poncki : 15.09.2020 o 00:44 |
![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Banned
![]() Zarejestrowany: Oct 2015
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 350
Motocykl: Lublin Autobus
![]() Online: 2 tygodni 2 dni 12 godz 52 min 56 s
|
![]()
Ciągnij Panie ten wątek w formie wszelakiej i wszelakimi wariacjami jak Karpiu kable na zbiornikach Rafinerii Gdańskiej. Pada na ryj ale... ciągnie
![]() Jak Pan przyśniesz, będę wpadał z dzwonkiem. Bardzo zacne te Pana eseje o różnościach odkrywanych różności. Rozbiórka zaś pełni - znakomita. Elegancko k..., elegancko. |
![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2018
Miasto: Warszawa
Posty: 442
Motocykl: Yamaha Radian&WR250F
![]() Online: 1 tydzień 3 dni 11 godz 33 s
|
![]()
W ogóle jak ktoś będzie miał okazję pójść na zwiedzanie Filtrów, to zdecydowanie polecam. Wprawdzie nie ma dreszczyku emocji, jak przy samodzielnej eksploracji tuneli, ale i tak warto. Byłam, widziałam, polecam.
I nadal czekam na rozwiązanie zagadki tajemniczych kijaszków! |
![]() |
![]() |