|
|
#41 |
|
Administrator
![]() |
blisko 4k w dół cena
teraz to tym bardziej jest godny ceny motocykl.
__________________
Ramires ...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam... |
|
|
|
|
|
#42 |
![]() |
Byłem wczoraj w MFA - salon Kawasaki w mojej podwarszawskiej wsi Łazy - przymierzyć się do tej 500ki. Kurde, kawał motocykla. Mam 190 cm i czułem się na nim jak w domu. Pozycja super. Siedząc i stojąc. Nie czuć tych prawie 200 kg bujając nim na boki. Boję się tylko tych 45 kucy, no ale, jazda testowa prawdę powie. Za 25k pln to chyba spoko opcja, za 28,9 chyba też...
Nikt tym nie jeździł? |
|
|
|
|
|
#43 | |
![]() |
Cytat:
https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=48565
__________________
buziaki
|
|
|
|
|
|
|
#44 | |
![]() |
Cytat:
Ramires,Tobie też
|
|
|
|
|
|
|
#45 |
|
Administrator
![]() |
Zrobiłem nim ponad 500km - dużo i nie dużo, ale za to w każdych warunkach i na wszelkich nawierzchniach.
KLE to moto poprawne, tradycyjnie konserwatywne i ubogie jak na swoją cenę, ale: Silnik daje radę, czuć ducha starego klekota z nowoczesnym sznytem. Elastyczność dużo lepsza niż w zwykłym klekocie jakie znamy, chociaż do 4 tysięcy obrotów mało się dzieje. Lubi obroty jak każde moto o takiej pojemności. Dobrze gada na seryjnym wydechu, chociaż mógłby mieć ten dźwięk nieco więcej jadu jak ma CFMoto. Zawias - tu nie jest różowo - jeśli mówimy o offie. Szutry, hopki, piach, asfalt - niby poprawnie, ale pierwsze co bym zrobił to wsadził tam twardsze sprężyny - serio. Tył też nie powalał, ale biorąc pod uwagę, że mam 100kg żywego tłuszczu okraszonego płynami ustrojowymi i zalążkiem orzeszka w czaszce to tak samo - twardsza sprężyna. Miałem do dyspozycji wersję zwykłą a nie SE - gdzie były gmole, inna płyta itp. Kanapa poprawna - od tankowania do tankowania komfortowo, nie wiem jak w przypadku trasy na strzał tak około 600-1000km - ale źle nie jest. Jak znam życie na dzień dobry pojechałaby do ZetJohnego na żelowe wkładki albo coś w ten deseń. Elektronika / wyświetlacz Wszystko poprawnie, czytelnie, ale trzeba trochę za pierwszym razem przyzwyczaić do przełączania informacji. Nocą nie męczył wyświetlacz - powiedziałbym, że bardzo dobrze W słońcu również komfortowo. Nie zdołałem jednakże sparować telefonu z licznikiem a niby taka opcja jest, ale to też przez to, że mało czasu było na zabawy z tym - więc tutaj nie mogę opisać pełnej funkcjonalności. Zważywszy, że Kawasaki opuściło mocno cenę to moto naprawdę warte uwagi. Precyzyjny rolgaz, dobrze trzyma obroty bez nadmiernego szarpania - jakoś osobiście mam hopla na tym punkcie i było wzorowo. Hamulce: - tył w pełni wyczuwalny, dobry - przód - cóż, jedna tarcza, co czasem po mieście było czuć, że można by ciut lepiej tutaj mieć - ale dawała radę dzielnie. Z elektroniki ułatwiającej - tylko ABS - odłączany na szczęście osobnym guzikiem. Światła dobre - nawet w złożeniu dają radę - piszę o tym, bo ledowe może dobre na wprost to jednak w złożeniu ich mocne odcięcie nie zawsze jest dobre. Pierwsze kilometry - nie mogłem się przyzwyczaić do niego, ale z każdym kolejnym kilometrem coraz bardziej zacząłem go lubić. Bardzo precyzyjnie się prowadzi, bardzo wyczuwalny jest. Wizualna część to kwestia już gustu, ale moim zdaniem mamy japońca, który gdzieś tam nawiązuje do dziadka klekota i dobrze całościowo się prezentuje. Każdemu polecę, aby zrobił jazdę próbną i samemu się przekonał. Kawał fajnej kózki, która chociaż trochę zawias ma słaby to zawiezie wszędzie.
__________________
Ramires ...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam... |
|
|
|
![]() |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Kawasaki KLR 650 | zbychu 750 | Inne - dyskusja ogólna | 18 | 15.12.2013 19:41 |
| Gaźniki z Kawasaki KZ 400 | janeksok | Inne - dyskusja ogólna | 6 | 09.02.2012 19:16 |