Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Pamiętnik > Izi

Izi [Robert Gałka ✰24.02.1972 ✞26.07.2010]

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 15.05.2026, 10:47   #131
tommi

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Jun 2013
Miasto: Łazy k/Magdalenki
Posty: 1,487
Motocykl: RD03
Przebieg: 65496
tommi jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 1 tydzień 1 dzień 7 godz 23 s
Domyślnie

Wstawił bym kilka pytań związanych z powyższym Filmem w ankiecie, którą trzeba by było wypełniać chcąc być tu na naszym czarnym forum...
tommi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.05.2026, 11:14   #132
PARYS
Mam przerąbane :)
 
PARYS's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: DW_
Posty: 1,807
Motocykl: RD07a
Przebieg: stoi
Galeria: Zdjęcia
PARYS jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 dni 19 godz 23 min 56 s
Domyślnie

Tak tak np. "podaj model ładowarki indukcyjnej do karpleja jaki Izi miał zamontowany..."

Pamiętam coś Samborowi tłumaczyłem jakiś tekst w sumie nie wiem gdzie to poszło, ale czytałem to i tłumaczyłem z ciarami. W sumie nie wiem... czy dzisiaj można być takim pionierem?
Nie wiem gdzie trzeba by wyjebać, żeby pokonać tą skalę. Mars?
__________________
Motto nr 1: Uważać na mokre pieńki i siekiery
PARYS jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 14:52   #133
rrolek

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: a raczej wieś
Posty: 1,750
Motocykl: z lekkim adhd
rrolek jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 23 godz 53 min 27 s
Domyślnie

A to nie kwestia psyche tylko?
Pamiętam, jak w latach '80 schodziłem całe polskie góry. Smarkaczowi jak ja, wydawało się, że jest het od cywilizacji, w kompletnej dziczy. Tak na prawdę u nas idąc ze szczytowek 3-5-7 km w dół zawsze dochodziło się do jakiś sadyb. I nie ważne czy startowałeś z Otrytu, Sinych Wirów czy Babiej Góry.
Podobnie było w moich pierwszych rajzach w wyższe Karpaty. Tyle, że zmieniła się odległość, czas dotarcia do cywilizacji. Doszedł tzw "dojazd" który też może być jakąś atrakcją
Że wzrostem odległości od ludzi i czasem dojazdu, w mojej opinii, rośnie trudność, głównie mentalna, takiego rajzowania. Trzeba po prostu mieć więcej czasu, luzu i cierpliwości. Trudności z którymi się przyjdzie być może mierzyć, będą z jednej strony różne, z drugiej jednakie. One są w nas. Tamtejszymi trudnościami żyją tamtejsi ludzie często nawet ich nie dostrzegając. Trzeba je pokonać lub "obejść".
To wszystko moje osobiste wrażenia. Wrażenia lenia który nie wyscibil łba poza Europę i tej Europy będzie mu za dużo do końca życia, by ją ogarnąć z perspektywy filtrowania zadupii nawet po łebkach.
Nie umniejszam chłopakom, zrobili rzecz najtrudniejszą. Wyszli z domu i udali się tam gdzie innym ongiś w łbach się nie mieściło. Ale żeby Mars?
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.

Ostatnio edytowane przez rrolek : Wczoraj o 15:46
rrolek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:51.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.