|
|
#24 |
![]() |
Dzień 12, jak zwykle skały, ale tym razem chociaż łukowate
Wstajemy wcześniej niż zwykle, bo wbijamy się na kolejne „must see” czyli „Arches National Park”. Tu trzeba rezerwować wejście, ale w lipiec-sierpień akurat nie. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Najbardziej słynny jest „Delicate Arch”, do którego idzie się około godziny bez jakiekolwiek cienia. „Delicate Arch” to jedna z częściej fotografowanych skałek, a mi do końca życia będzie się kojarzyć z jednym z nudniejszych podręczników akademickich ![]() ![]() Po przyjeździe na parking kolejny raz okazuje się, że w tym roku tłumów turystów nie ma i bez problemu znajdujemy miejsce. Jak na nas jest wcześnie, coś koło 8 rano, ale i tak widzimy sporo wracających już ludzi. Niestety to miejsce jest oblegane… choć chyba i tak mniej ludzi niż na Rysach czy Śnieżce ![]() Po drodze mija się wielce zabytkowy budynek – Wolfe Ranch, gdzie niejaki John Wesley Wolfe osiedlił się w 1898 roku ze swoim najstarszym synem Fredem. Wytrzymali całe 10 lat ![]() Idzie się cały czas lekko pod górę, po piknie wygładzonej skale. Cień bardzo sporadycznie Jakieś mniejsze łuki już są: Znowu mamy zamglone (zapylone?) niebo W końcu, po 1,5 mili marszu widzimy Delicate Arch: Syneczek oczywiście dobiegł pierwszy: Ciężko powiedzieć, ile lat jeszcze postoi, w niektórych miejscach erozja „wżarła” się mocno. W końcu się przełamie… Dookoła skały tworzą jakby amfiteatr, a na nim turyści gapią się jak przysłowiowa sroka w gnat Z boku szczególnie widać, jakie to już cienkie: A jak ktoś się rozpędzi, to za łukiem może pięknie zlecieć w dół ![]() Przy łuku stoi grzecznie kolejka do fotografii Popatrzyliśmy, pokontemplowaliśmy, można wracać ![]() A jak ktoś nie ma ochoty na godzinny spacer w słońcu, to może sobie podjechać na punkt widokowy i obejrzeć tylko z dołu:
__________________
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą |
|
|
|
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| "SZCZĘŚCIA w nieSZCZĘŚCIU" czyli Przygody na trasie... | motoMAUROxrv | Kwestie różne, ale podróżne. | 88 | 06.12.2019 13:21 |
| Byłem w mieście na eL, czyli Lwów znów. | CeloFan | Trochę dalej | 8 | 29.04.2019 20:57 |
| Silk Road Adventure - czyli Jedwabnym Szlakiem 2014 | Yanus | Przygotowania do wyjazdów | 5 | 20.01.2014 19:41 |
| Znów zmiana, czyli poszukiwania miodu w dupie | Vertus72 | Inne - dyskusja ogólna | 62 | 07.11.2013 13:36 |