|
|
#11 |
![]() |
17 i 18 dzień wyprawy, 12/13 września. Skardu.
W czasach licealnych tonami pochłaniałem książki związane z himalaizmem, a szczególnie z wyczynami w Karakorum. Centralnym miejscem jest tutaj Skardu, które chciałem zawsze odwiedzić. Dwa lata temu niestety tylko przejeżdżaliśmy przez to miasto więc teraz postanowiłem naprawić to niedopatrzenie. Najpierw jednak trzeba wyjechać z Husze:-) [YOUTUBEHD]hkn2USLHtZ4?si=v_FIPz63YoX8eZYz[/YOUTUBEHD] [YOUTUBEHD]4iZ3GL0rtM4?si=QfvICFTDH4A5oFBY[/YOUTUBEHD] Pogoda była piękna, więc często zatrzymywaliśmy się na drony i inne filmiki. To była piękna jazda. Po kilku godzinach zajechaliśmy do Skardu. Szybkie myju myju w hotelu i biegniemy na miasto!:-) [YOUTUBEHD]ZSoEh45qeUY?si=kYsnd_QTw6qDtygH[/YOUTUBEHD] [YOUTUBEHD]bi_FXPlYp2k?si=WsxcA-J4Zm3NfXKU[/YOUTUBEHD] Miasto było super, jedzonko jeszcze lepsze. W Husze i okolicach wymarzliśmy trochę, byliśmy też niedożywieni. Postanowiliśmy w związku z tym zostać w Skardu jeszcze jeden dzień i wygrzać się w ciepłym słoneczku wyżerając smakołyki z miejscowych restauracji. Było super!:-) [YOUTUBEHD]5ay3xqr2aJs?si=rEk2PNzo5RKjiCeS[/YOUTUBEHD] [YOUTUBEHD]_Ajv5paMLBM?si=uZF7UzNDt6UF55tR[/YOUTUBEHD] [YOUTUBEHD]TJFdnd04664?si=NLHFszuRonAWXQva[/YOUTUBEHD] [YOUTUBEHD]rp-5eIyJO6Y?si=N6q7fZXaq01UECoC[/YOUTUBEHD] Dobrze mi było w Skardu - prawie tak dobrze, jak w Gilgit:-) |
|
|
|