Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03.04.2026, 18:23   #1
Artek
 
Artek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,464
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 6 dni 21 godz 11 min 18 s
Domyślnie

że widziała to getto-w środku miasta druty kolczaste i przerażeni ludzie wyciągali ręce prosząc o chleb. Opowiadała mi to parę razy i zawsze płakała a ja przy niej też....
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg CCI03042026.jpg (484.8 KB, 15 wyświetleń)
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03.04.2026, 18:38   #2
Artek
 
Artek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,464
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 6 dni 21 godz 11 min 18 s
Domyślnie

chleba naszego powszedniego
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg CCI03042026_0001.jpg (230.5 KB, 11 wyświetleń)
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03.04.2026, 18:47   #3
Bulwiak
Stary nick: Kacior
 
Bulwiak's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Nov 2015
Miasto: Zawiercie
Posty: 465
Motocykl: 990 ADV R / XJR 1300 Racer
Bulwiak jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 13 godz 37 min 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał marites Zobacz post
Może mógłbyś podzielić się tymi nagraniami? Bardzo chętnie bym się z nimi zapoznał - brzmią naprawdę poruszająco i wartościowo.
Po Świętach ogarnę temat i udostępnię
Bulwiak jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 01.04.2026, 21:47   #4
ATomek
 
ATomek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Garwolin
Posty: 1,856
Motocykl: RD07A
Galeria: Zdjęcia
ATomek jest na dystyngowanej drodze
Online: 7 miesiące 2 dni 14 godz 10 min 38 s
Domyślnie

Strzępy historii...
Tak naprawdę ilość pokoleń nie ma znaczenia. Rana po utracie skarbów dzieciństwa nigdy się nie zagoi. W dzieciństwie wszystko jest nasze: łąka, las, rzeka, mielący ciepły piach pod nogami, nawet niebo, które w dzieciństwie zawsze ma błękitny kolor.
To wciąż jest też i moje. Nadal.
Nazwisko matki i kierunek, skąd przyszedł dziadek wciąż elektryzuje, choć jeszcze to nie Stanisław, jeszcze nie Antoni, ani Kazimierz, ani nawet nie Marcin syn Wojciecha- to pozwala czuć dziś trudną do nazwania przestrzeń kiedyś codzienną jak chleb.
Księgi parafialne umownymi znakami graficznymi- literami- choć opisują realnych ludzi to bez ich głębszej charakterystyki. Nie zawsze dowiemy się, jacy byli.
Chociaż...
W 1PSK w Garwolinie służył dziadek Stanisław Gardziński. Opisywałem kiedyś jego ukraińskiego dowódcę mjr. Kwitka.
Tydzień temu zadzwonił do mnie wnuk pułkowego fotografa sprzed wojny i przysłał fragment jego pamiętnika, w którym opisuje święto pułku w 1936. Zwyczajowo były zawody konne połączone z władaniem ułańską lancą i szablą, w których dziadek zajął 1 miejsce i odebrał puchar przechodni. Do tej pory nie znałem tej historii, dziadka też- zmarł wcześnie. Taki nowy fakt sporo wnosi w moje o nim wyobrażenie.

dziadek z.jpg
Podoficerowie z dowódcą IVszwadronu 1PSK na moście w Garwolinie, 1934

Bulwiak, im grubsze drzewo, tym dalej jego korzenie. Bardzo ciekawa opowieść, nawet jeśli to tylko zwiastun większego zbioru.
Jak miejsce wygląda dzisiaj?
ATomek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03.04.2026, 09:14   #5
ATomek
 
ATomek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Garwolin
Posty: 1,856
Motocykl: RD07A
Galeria: Zdjęcia
ATomek jest na dystyngowanej drodze
Online: 7 miesiące 2 dni 14 godz 10 min 38 s
Domyślnie

Ze starych zapisków:
romantyczny mit Kresów wschodnich stał się jednym z najtrwalszych polskich mitów narodowych

Tło historyczne "Mohorta"sięga czasów od wojny północnej po okres napoleoński i śmierć ks. Józefa Poniatowskiego pod Lipskiem. Główna i jednocześnie najdramatyczniejsza część odnosi się do ostatnich lat Rzeczypospolitej, gdy Szymon Mohort jest starcem – żarliwym chrześcijaninem, oddanym ojczyźnie patriotą i rycerzem, który za młodu swoją profesję traktował niemalże jak kapłaństwo. Obecnie "Mohort" jest dziełem nieco zapomnianym, ale pod zaborami stawiano go na równi z mickiewiczowskim "Panem Tadeuszem".

Wincentego Pola "rapsod rycerski Mohort" (1854) opowiada o rycerzu niezłomnym, strażniku wschodnich granic Rzeczpospolitej. To właśnie Pol wprowadził do literatury nazwę "kresy" w znaczeniu rubieży wschodnich i stworzył legendę szlachetnego obrońcy wschodnich granic Rzeczpospolitej.

Nie chcę pisać o religiach, ale nie napisać o ich wpływie na szlachetną postawę kresowego rycerstwa nie sposób. Choćby bazylianów XVIw.

W potędze Rzeczpospolitej Obojga Narodów kryje się wiele nieporozumień. Choćby schemat Polak-katolik (najczęściej rzymski) przesłania wielkie bogactwo obrządku wschodniego, niejako wprowadzając podział wśród mniej zorientowanych na my i oni. Codzienność powszednieje, a w czas wyjazdów zachwycamy się odmiennością krzyży, ubioru, architektury.

W ciągu wieków rozwoju i wojen zmieniały się granice i w poszukiwaniu zmian przemieszczały się ludzkie rzesze wraz z własnym pojęciem cywilizacji. Niezmienna pozostawała potrzeba religijna.

Połączenie kultur Słowiańszczyzny wschodniej i zachodniej zachwiało się wraz z przyjęciem chrystianizacji z dwu różnych ośrodków- z Rzymu (za pośrednictwem czeskim i niemieckim)
i Konstantynopola (bezpośrednio z Bizancjum) a pogłębiło po efektach schizmy wschodniej z 1054r. W rzeczywiście jej efekty rozciągnęły się do XIIIw, tworząc niewidoczną a jednak wymierną granicę dwóch światów: Europy łacińskiej i bizantyjskiej.
Ówczesna Polska to kraj z ich pogranicza.

I Rzeczpospolita Polska złożona z Korony (Królestwo Polskie złożone z Wielkopolski i Małopolski) ze stolicą w Krakowie i Litwy (Wielkiego Księstwa Litewskiego) była największym państwem Europy gwarantującym swobodę wyznaniową.

W upływie lat, w 1596 na terenie RON nastąpiła unia kościoła wschodniego i część cerkwi prawosławnej uznało zwierzchność papieża zachowując wschodni ryt obrzędów. Tak powstał kościół rusińsko- bizantyjski- unicki, zwany greckokatolickim. Była to odpowiedź na obyczajowe i polityczne zrównanie słowiańskiej ludności prawosławnej z terenów dawnej Rusi Kijowskiej.


Powiedz, wdzięczna kobzo moja,
Umie li co duma twoja,
Cóż może być piękniejszego
Nad człowieka rycerskiego?

Cóż nad pograniczne kraje,
Kędy skoro lód roztaje
Ujźrzysz pola nieprzejźrzane,
Młodą trawą przyodziane?

Ujźrzysz dąbrowy rozwite,elkie
I ryb roje niezłowione.
Gdzie czasem wieśniak ochoczy
Strzela źwierz strzelec ćwiczony.

Lub przez niemienione progitwo Litewskie
Dnieprowy kozak ubogi
Czółnem płynie nie bez strachu,
Chudoju żyw sołomachu.

Usarz zasię w mocnej zbroi
Warownym obozem stoi,
Który po szczupłym obiedzie
Straż zarazem swą zawiedzie,

W tym próbuje w kole koni
Lub kopiją pierścień goni.
A kiedy zaś trwoga przyjdzie,
Z trzaskiem z obozu wynidzie,

Pod świetnymi chorągwiami,
Głośny trąbą i bębnami.
Bieży pochylony lasem,
Dla sławy, dla zysku czasem.

Tam młódź harce swoje zwodzi,
A zaś we krwi często brodzi,
Pałasz kładzie w poszwę krwawy,
Cedząc zaś krew za rękawy.

Drugiego też bystra strzała
W sercu skrwawionym ostała.
Trzeci końmi podeptany
Polega czasem bez rany.

Za tym jedna przełomiona
Nazad ustępuje strona,
A zwycięzca niebłagany
W tył srogie zadaje rany.

A w tym do łupu zebrane
Rycerstwo zaś spracowane
Obraca się z trudu swego,
Dając chwałę Bogu z tego,

Dziękując czasem z wygrania,
A podczas też więc przegrania.
Na jakąż więc stronę stanie,
Bądź zawsze pochwalon, Panie.

Boże, który masz w swej pieczy
Ludu rycerskiego rzeczy,
Chudy żołnierz prosi Ciebie,
Odpłać mu te nędzę w niebie.

Tracimy dawny, wielowymiarowy charakter struktury, w której religie, kultury i narodowości splatały się w jeden warkocz, tworząc unikatowy w Europie XVI i XVII wieku twór, żyjący jak na tamte uwarunkowania (jak Europa długa i szeroka szalały wojny religijne), w miarę zgodnie.
Dziś rozmaitej maści (najczęściej jednak różowej i czerwonej), politykierzy wmawiają nam ksenofobię, antysemityzm, rusofobię. Polacy mają we krwi tolerancję, nie fobie. Nasza tolerancja nie wzięła się znikąd. Rosła tutaj przez stulecia, we współżyciu z Rusinami, Ormianami, Holendrami, Włochami, Tatarami, także Niemcami i Żydami, chociaż udają, że tego nie wiedzą. Trzeba rozróżnić tolerowanie czegoś od zgody na zdominowanie przez kogoś. Niemcy i Rosjanie próbują tego skutecznie od XVIII wieku, od rozbiorów, a jednak istniejemy, mówimy po polsku, mamy swoje szkoły, swoją kulturę. Gorzej z rodzimymi, kolonialnymi politykami zapatrzonymi w euforii w byle obcy dwór.

Pielęgnując ideę Szymona Mohorta- ostatniego rycerza Rzeczpospolitej (kiedyś wreszcie odnajdę jego grób!) dzielę się z Wami Wszystkimi Wielkanocnym Jajem.
Ponad głowami durniów, bez żadnej wymuszonej poprawności, tak o:

Radosnych Świąt Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa!

matejko.jpg
Matejko
ATomek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03.04.2026, 09:20   #6
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 7,597
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 5 dni 4 godz 31 min 15 s
Domyślnie

__________________
kto smaruje ten jedzie
Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej.
Melon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04.04.2026, 11:50   #7
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 16,921
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 4 miesiące 3 tygodni 6 dni 12 godz 29 min 14 s
Domyślnie

Chleb. Ilekroć nie wyciągam z piekarnika zawsze myślę o tym jakie mam szczęście że mogę go upiec. W spiżarni mam mąkę. Tak po prostu mam.

Oby nam/Wam nigdy tego chleba nie zabrakło i nie trzeba było za nim chodzić.

Tego, oprócz zdrowia, życzę Wam w te Święta.




PS - to małe ukleiłem przy okazji do święconki jakby kto pytał
Co to za stwór
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg IMG_8970.jpg (305.9 KB, 7 wyświetleń)
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 09.04.2026, 09:03   #8
Artek
 
Artek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,464
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 6 dni 21 godz 11 min 18 s
Domyślnie

Schola
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg CCI09042026.jpg (310.3 KB, 13 wyświetleń)
Typ pliku: jpg CCI09042026_0001.jpg (280.7 KB, 9 wyświetleń)
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.04.2026, 10:44   #9
Artek
 
Artek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,464
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 6 dni 21 godz 11 min 18 s
Domyślnie

Dziadek Stanisław Suchocki i babcia Józefa Mickiewicz byli, jak to się wtedy mówiło szlachetnie urodzeni. Nie urodzili się na dworze ale w zaścianku a zaścianki szlacheckie zamieszkiwała szlachta średnio zamożna. Ziemię uprawiali sami albo z kilkoma tylko parobkami. Jak dobrze wiesz określenie szlachta zaściankowa nabrało w polskiej kulturze dwóch przeciwstawnych znaczeń ale z całą pewnością rodzina babci Walerii była utożsamieniem polskiej tradycji związanej z patriotyzmem, szacunkiem dla Boga i Ojczyzny, poświęceniem dla ojczyzny, szczególnym przywiązaniem do religii katolickiej oraz przywiązaniem do cnót rycerskich.
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg CCI26042026.jpg (340.8 KB, 3 wyświetleń)
Typ pliku: jpg CCI26042026_0001.jpg (430.2 KB, 3 wyświetleń)
Typ pliku: jpg CCI26042026_0002.jpg (467.1 KB, 3 wyświetleń)
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 23:07   #10
ATomek
 
ATomek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Garwolin
Posty: 1,856
Motocykl: RD07A
Galeria: Zdjęcia
ATomek jest na dystyngowanej drodze
Online: 7 miesiące 2 dni 14 godz 10 min 38 s
Domyślnie

Dzięki Artek za ciekawe fragmenty rodzinnej historii. Chętnie bym poczytał więcej...

Dzisiejsze święto skłoniło mnie do zebrania paru wcześniejszych myśli a te do obietnicy kontynuacji poszukiwań:



KOLUMNY 3 MAJA

Mimo utraty w 1772 wielu tysięcy km2 na rzecz Rosji, Prus i Austrii Polacy nadal byli niepodległym narodem. Choć wpływy współpracujących z Rosją magnatów skutecznie ograniczały niezbędne reformy chroniące przed rozkładem państwa, w 1791 w tajemnicy została przygotowana i podstępem uchwalona Konstytucja 3 Maja.
Nowoczesna, pierwsza w Europie, druga w świecie konstytucja precyzowała ustrój prawny Rzeczpospolitej ograniczając wolność szlachecką (głównie destrukcyjne liberum veto) na rzecz mieszczan i chłopów. Mimo, że była „ostatnią wolą i testamentem gasnącej Ojczyzny” dawała nadzieję i siłę na nadchodzące trudne lata.

Podobnie jak garbate były losy naszej Ojczyzny w powrocie na mapę, tak trudne były losy upamiętnienia Konstytucji 3 Maja jako podwaliny Rzeczpospolitej.
Lokalnie, światli narodowcy w obrębie swoich małych ojczyzn wybudowali około 300 kolumn sławy ku czci pierwszej w Europie konstytucji. Największą i najpiękniejszą była kolumna w Leonpolu nieopodal Witebska, w majątku Łopacińskich- posłów na Sejm IRP, mecenasów sztuki i kolekcjonerów polskości. 11 metrową kolumnę wieńczył orzeł patrzący za Dźwinę…

kolumna w Ososznikach.JPG

Kolumna w Ososznikach (dziś Białoruś) 2021r. 52.865222, 24.669972
Według tablicy informacyjnej upamiętnia kurhan Dregowiczów z XIw.

bezdzież kolumna2.JPG

Bezdzież (obecnie Białoruś) 2021r. 52.321444, 25.297917
Kolumna w miejscu starego cmentarza z grobami Konfederatów Barskich ozdobiona jest wizerunkami świętych prawosławnych wraz z tablicami wspominającą polską burżuazyjną przeszłość.

Kolejne lata to wojny w obronie osiągnięć ustaw konstytucyjnych z dnia 3 maja.
Wojny bezpośredniej z Rosją, jak i zdradziecką konfederacją targowicką.
Z tych lat warto przypomnieć „białoruskiego bohatera narodowego” Tadeusza Kościuszkę- organizatora insurekcji w obronie Konstytucji 3 maja, Naczelnika Sił Zbrojnych Narodowych. Za walki z Rosją i zwycięstwo pod Zieleńcami i Dubienką w1792, odznaczony, jako drugi Polak orderem Virtuti Militari i obok polskich królów pochowany na Wawelu.

Niestety rok 1793 przyniósł drugi, a 1795 trzeci rozbiór Polski, który na 123 lata przekreślił istnienie niepodległego państwa polskiego.


skoki2.png

Kolumna w Skokach (dziś Białoruś) 2023. 52.169389, 23.613667
Według tablic sławi dziś św Rafała, a stoi w środku pola kukurydzy w kołchozie, na miejscu dawnego majątku Juliana Ursyna Niemcewicza, którego wkład w tworzenie konstytucji obok Hugona Kołłątaja i Komisji Edukacji Narodowej był znaczący.

Z 300 kolumn sławy do dziś pozostało zaledwie kilkanaście, a tylko jedna z nich przetrwała w szerszej pamięci z prawdziwą dedykacją. Wiele z nich przetrwało tylko dlatego, że zafałszowano ich pochodzenie: niby to po klęsce Napoleona, niby to wspomnienie praprzodków Białorusinów- XI wiecznych Krywiczów, może wspomnienie Powstańców Styczniowych… Dla rozróżniających historię prawdziwą są do dziś żywym znakiem troski tamtego pokolenia o zachowanie i przyszłość Polski.


Kwestią ogólnonarodową pozostawała budowa Świątyni Opatrzność Bożej jako wotum za 3Maja.
Jej pierwszym projektantem był Jakub Kubicki.
Z racji wojen, szybkiej utraty niepodległości i w konsekwencji zaborów, centralna realizacja projektu wciąż odsuwała się w czasie.
Jan Onufry Ossoliński dla podkreślenia wagi projektu budowy świątyni jako wotum narodowe zrealizował go tam ,gdzie mógł, czyli w Mokobodach na Podlasiu. Projekt Kubickiego został stosownie do miejsca proporcjonalnie pomniejszony i w 1793 budowę rozpoczęto. Ukończono w 1818, ale dopiero po dwóch dekadach konsekrowano.

mokobody.png

Kościół we wsi Mokobody (zdj.2026) jest czterokrotnie pomniejszonym projektem Świątyni Opatrzności Bożej autorstwa Jakuba Kubickiego, wyróżnionego w konkursie architektonicznym na świątynię – votum za Konstytucję 3 maja, ogłoszonym przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w XVIIIw.
Stoi do dziś świadcząc o uporze i konsekwencji w polskiej sprawie, łącząc pokolenia Polaków.

skoki.png

z cyklu „Motocyklem do źródeł”
ATomek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Dla tych co chcą sami... Pastor Wszystko dla Afryki 37 15.05.2014 01:17
Skąd wziąć IGO? Fausto Mapy 12 01.05.2013 11:32


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:48.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.