Wczoraj wracam sobie z żagli , między Wyszkowem a W-wą lecę sobie Vectrą tak 160 się relaksując.
Z tyłu zbliża się sądząc po reflektorach BMka , zrobiłem mu miejsce , potwierdziło się GS i dwie osoby.
No to musnąłem ciutek gazu i poleciałem za nim i tak z parenaście km 200 lecieliśmy , potem mnie przyblokowały powolniaki a on się przecisnął.
Muszę powiedzieć że naprawdę fajnie się trzymał na drodze , kolesie się specjalnie nie pochylali , ot wygodna pozycja.
Zwróciłem uwagę gdyż często widać motocykle walczące już przy małych prędkościach rzędu 150.
W piątek trafiły się dwa jadące powoli 160 i widać było jak ciągle walczą o równą jazdę , po dłuższym czasie dopiero mi zjechali , może nie mogli oderwać oczu od drogi i nie widzieli że jadę za nimi.
Takie o to spostrzeżenie.
__________________
AT03
|