Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12.01.2026, 18:20   #1
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 868
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 20 godz 33 min 40 s
Domyślnie

Łba nie będzie, za to o pewnym Niemcu w zastępstwie na finalny deser. To skutek zmiany warunków edytowania.
Zanim, dodam że łatwiej naprawiać innych niż siebie. Siebie najtrudniej.

Oskar Speck (Szopek) mu było.
Wyruszył w poszukiwaniu pracy, nieświadomy, że jego podróż przejdzie do legendy. W 1932 roku, w dobie wielkiego kryzysu, Oskar Speck stracił swój biznes w Hamburgu. Zdesperowany, 13 maja zwodował składany kajak w Ulm, planując dotrzeć do kopalni miedzi na Cyprze. Jednak gdy dotarł do celu, uznał, że chce płynąć dalej. Przez kolejne 7 lat pokonywał rzeki Europy, wody Eufratu i Tygrysu aż po niebezpieczne wybrzeża Indii i Indonezji.

Podróżował samotnie, walcząc z malarią, atakami krokodyli i wrogością lokalnych plemion w Nowej Gwinei. W Iranie wzięto go za szpiega i ostrzelano, w innych miejscach cierpiał z powodu ekstremalnego upału i braku wody. W trakcie wyprawy zużył 5 kajaków, które regularnie przesyłał mu niemiecki producent (firma Pionier-Faltboot-Werft), widząc w jego wyczynie doskonałą reklamę.

Finał podróży był tragikomiczny. We wrześniu 1939 roku, gdy Speck po 50.000 kilometrów w końcu ujrzał brzegi Australii na wyspie Saibai, zamiast wiwatów powitali go policjanci. Z powodu wybuchu II Wojny Światowej i jego niemieckiego pochodzenia, Speck został natychmiast aresztowany jako „wrogi cudzoziemiec”. Spędził kolejne 6 lat w obozie dla internowanych w Tatura a po wojnie osiadł w Australii, gdzie zmarł w 1995 roku jako ceniony kolekcjoner opali.

Dodam więcej pierwszego dnia wiosny. O rozlewiskach będzie.
Amen.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2026, 19:20   #2
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,319
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 5 dni 18 godz 3 min 33 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Artek Zobacz post
Pewnie pisane po winie.
Oj, to źle trafiłeś, ostatni alkohol jaki piłem to w Białej.

A Rodziny mogą być różne.

A moja uwaga łączy się z obserwacją, co mówią, piszą ludzie, co dla nich staje się ważne z biegiem, czasu. Tak samo to odczuwam, ale nie jestem takim egocentrykiem aby uważać, że jak ja, to wszyscy, była to moja obserwacja na temat świata. Ty wcale mogłeś nie dojść do tego etapu i luzz.
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2026, 20:04   #3
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 868
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 20 godz 33 min 40 s
Domyślnie

Alkohol to zguba ludzkości.

https://event.webinarjam.com/registr...X978q0hpuLfdmg
Ja się zapisałem.
Zostały mi trzy czereśnie i walczą o przetrwanie.
Spisana na straty szara reneta (nasiona) zaczęła kiełkować w inkubatorze.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2026, 20:07   #4
Artek
 
Artek's Avatar


Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,350
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 2 dni 14 godz 51 min 12 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał chomik Zobacz post
Oj, to źle trafiłeś, ostatni alkohol jaki piłem to w Białej.
Mój wpis dotyczący wina odnosił się do spisanej myśli (zdanie powyżej wina) przez Wolter'a, który był Francuzem. Absolutnie nie do Ciebie. Mnie nic do tego kto co i ile robi ze swoim życiem.
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2026, 21:00   #5
Artek
 
Artek's Avatar


Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,350
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 2 dni 14 godz 51 min 12 s
Domyślnie

Każdy przypadek jest inny.
Cytat zasłyszany od pewnego chirurga-ortopedy Świetnie pokazuje też analogię do moich obserwacji różnych ludzi/rodzin. Choć schematów w mych obserwacjach mnóstwo.

Ja bym chciał być lepszy z UCZUĆ. Ale już coraz rzadziej bym chciał.
Zdrowia! Nie w formie toastu, a szeroko rozumianego dobrostanu ciała i ducha.
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2026, 21:31   #6
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 868
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 20 godz 33 min 40 s
Domyślnie

Mam/muszę/vhcę wrócić na zaordynowaną ścieżkę.
Zostałem zdyscyplinowany.
Gadulstwo jest złą manierą. Pauza miała być i koniec
Miał być "po" stodole jak klocki LEGO.
To prawda.

Ale nałożono mi (w sumie w formie kontynuacji terapii) dodatkowe zadania.
Ten wątek zaczyna się Sonatą księżycową, którą miałem opanować na 50-tkę mojego zacnego Kolegi. Zrezygnowałem po 1/3...
Zatem w ramach terapii douczyć się mam pozostałych 2/3 (tempo large) i postawić 50-tkę owemu Koledze i potem zagrać Sonatę w zadanej już sobie transkrypcji.
Zatem tak szybko się tu nie zamelduję.

Mało tego, za nonszalancję i trele wszelkie opanować/zagrać mi zadano ten utwór.
Zatem raz jeszcze: stodoła, sonata i romans...
Może się wyrobię na dzień dziecka?
Dziękuję za bat na tyłek i tylko trzy konkrety.
Zaprawdę wolałbym ich 100 mieć na sumieniu. Kto tam by się ich doliczył.
Nie mam, nie muszę do niczego wracać nawiasem pisząc.



Dobranoc.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2026, 22:56   #7
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 868
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 20 godz 33 min 40 s
Domyślnie

Drodzy i już nie tani
Eksperyment dobiegł końca.
Postanowiłem pożegnać się z wami ogłoszeniem.

SPRZEDAM PRYWATNE PAŃSTWO (LUB SCENERIĘ DO HORRORU/FILMU O DRWALACH)

Masz dość sąsiada, który kosi trawnik o 6:00 rano? Chcesz zniknąć tak bardzo, że nawet Google Maps zapyta „Gdzie Ty, do diabła, jesteś?”? Mam dla Ciebie 15 hektarów świętego spokoju pod Marwałdem.

DLACZEGO WARTO? (CZYLI JAK WADY ZAMIENIĆ W STYL ŻYCIA):
DOM? RACZEJ "INSTALACJA ARTYSTYCZNA": Budynek ma 325 m² i oferuje tzw. „architekturę otwartą” – głównie dlatego, że wymaga generalnego remontu (albo egzorcystów i nowej wizji). To czysta karta! Możesz tam zrobić butikowy hotel, albo udawać, że mieszkasz w ruinach zamku.

DŻUNGLA AMAZONKI W POLSCE: 80% działki to las. Możesz zostać potentatem wykałaczek, zbudować 500 domków na drzewie albo po prostu biegać nago i nikt Cię nie zobaczy. Drzewa możesz wyciąć, więc jeśli nienawidzisz tlenu – droga wolna!

WŁASNE SPA (BŁOTNE): Obok płynie strumyk i jest staw. Idealne miejsce, żeby Twój pies wrócił do domu czarny, a Ty żebyś mógł poczuć się jak w „Pocahontas”, tylko z większą ilością komarów.

MEDIA: Prąd jest (możesz podłączyć czajnik!). Woda jest we własnej studni (pijesz jak król, prosto z ziemi!). Dojazd jest drogą szutrową – idealna okazja, żeby w końcu sprawdzić, czy Twój SUV naprawdę ma napęd 4x4, czy tylko taki znaczek na klapie.

CO MOŻESZ TU ZROBIĆ?
Glamping: Postawisz dwa namioty, nazwiesz to „Organic Wild Silence” i będziesz brał 500 zł za noc od ludzi z Warszawy, którzy nigdy nie widzieli krowy.

Stadninę koni: Konie będą zachwycone. Będą miały 15 hektarów do biegania, a Ty będziesz miał co wpisać w bio na Instagramie.

Prywatną rezydencję: Będziesz jak Bruce Wayne, tylko zamiast jaskini Batmana będziesz miał własny las i 600 metrów do najbliższego sklepu w Marwałdzie po bułki.

BONUS DLA ODWAŻNYCH:
Jako właściciel agencji nie tylko sprzedam Ci ten „diament do oszlifowania” (czyt. kawał ziemi z wyzwaniami), ale pomogę ogarnąć Warunki Zabudowy. Powiedz mi, co chcesz tam postawić – zamek, lądowisko dla UFO czy eko-farmę jarmużu – a ja powalczę o to w urzędzie.

Cena? Do dogadania. Widoki? Jak ze Wzgórz Dylewskich, tylko taniej. Energia? Nie do podrobienia (serio, to miejsce ma klimat!).

Odbieram telefony od poniedziałku do niedzieli (9:00-21:00). Dzwoń, zanim kupi to ktoś, kto ma więcej wyobraźni od Ciebie!
Nr tel... Znajdziesz jak się postarasz.

Jeżeli chodzi o mnie, to kupię konia i łódkę z żaglem.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 17.01.2026, 19:18   #8
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 868
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 20 godz 33 min 40 s
Domyślnie

Nie mogę sobie odmówić.
Współczesna wersja - emigracja do NRD.



Coś pięknego.
Książkę kupię.
Dwie, jedną dla pana inżyniera.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 18.01.2026, 21:37   #9
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 868
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 20 godz 33 min 40 s
Domyślnie

Elwood nic nie musi.
Jedyne, co musi, to wypróżnić się przed opuszczeniem miejsca zamieszkania.
Nawet lepiej, żeby musiał. Adam Musiał.

Ten drugi, to dziecko, co bytuje w swoim Iranie i ma już wyj... Taki wierszyk.



Jeżeli Rosja i Niemcy, to pośladki...
Mertz powiedział, że Rosja jest największym sąsiadem Niemiec. Na globusie niemieckim nie ma planety Polska.
Nie ma.
Ale... Jest Elwood.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi.
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 23.01.2026, 15:33   #10
mareksz007
 
mareksz007's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Dec 2010
Miasto: Białystok
Posty: 1,099
Motocykl: Honda XR 600, RD03 i 1/2
Przebieg: 62000
mareksz007 jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 10 godz 18 min 40 s
Domyślnie

https://www.youtube.com/watch?v=dF_YaJ5sLjI
El, wspominając Białoruś to takie historyczne ujęcie trójstyku znalazłem.
Nie była to tania wycieczka, 300 złotowy mandat na pamiątkę.
Obecnie wysoki płot i strefa zakazu przebywanaia.
Już nie zaśmiecam.
__________________
"Podróż jest lepsza niż dotarcie do celu"

Ostatnio edytowane przez mareksz007 : 23.01.2026 o 15:35 Powód: literówka
mareksz007 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:55.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.