|
|
|||||||
| Inne - dyskusja ogólna Dział poświęcony motocyklom nieskategoryzowanym. |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#21 |
![]() |
No to pociagnalem za cyngiel jak to mowia w uk. Myślałem o fjs600, o jakichś tajwanskich wynalazkach, o forzie125 /nie ta pozycja jednak/ i stwierdziłem ze na moje potrzeby tłuczenia sie po okolicy i na te dni kiedy muszę jechać do centerum Wrocławia a muszę raz w tygodniu to to co poniżej jest dla mnie optymalne.
Skut kupiony w 2015r w salonie w PL, jeden właściciel - obecnie 75 lat, 3500km nalatane, ostatnie lata tylko po 50km na przeglądy. Olej wymieniany co roku, skuterek jak nowy. Szyba i kufer ori honda w zestawie. Starsza generacja bez keyless /trochę szkoda ale za to bez dodatkowego pierdolingu elektronicznego/ ale ma już ABS na czym mi zależało i ma dynastarter co również bardzo mi się podoba czyli hondowskie eSP bodaj. Naciskasz guzik i silnik zaczyna się kręcić jakby nagle się obudził. Piękne to jest ![]() Wracam z Bałkanów i jadę go odebrać. Powrót z Bytomia na kołach ![]() Osobiście lubię pozycję na kiblu skuterową, duże koła to też duży plus. Ogólnie fajny sporawy skuterek ale wciąż na tyle niewielki żeby zawalczyć śmiało w korkach. Nie powinien palić więcej niż 2.5l co też cieszy. W trasie te 90 marszowo śmiało można trzymać no i sh125 to taka trochę ikona niezajebliwosci. Mam nadzieję że się przyjmie - jest takie prawdopodobieństwo. Do dalszych i szybszych wyjazdów mam czym jechać. Szczerze to na te jazdy wokoło komina żeby do kumpla skoczyć na kawę czy właśnie do miasta szkoda mi nawet moto wyjmować z garażu.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#22 |
![]() |
Takim sprzętem to i do Białej we wrześniu śmiało dolecisz
__________________
|
|
|
|
|
|
#23 |
![]() |
Jak to powiedział Pan sprzedający: i zobacz Pan jakie ma NAWIEFKI!!!
Bardzo miły gość. Fascynat żużla. Drugiego czerwca leci do Anglii na grand prix. To jest zajebiste mieć takiego świra w tym wieku!
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#24 | |
![]() |
Cytat:
Bo poza "awangardową" stylistyką to ze zdjęcia więcej nie mogę wyczytać. A skoro wygar ma lepszy od Vespy 300 to sprzęt jest warty grzechu. Z włoszczyzny jestem naprawdę zadowolony: do 100 km/h rozpędza się całkiem żwawo - ponoć poniżej 10 sekund, licznik na autostradzie zamknąłem (140km/h). Ogólnie bardzo ją lubię. Ale może kiedyś elektryk? Jeśli nie byłby gorszy, to czemu nie? Jeździłoby się tym prawie za darmo... |
|
|
|
|
|
|
#25 |
![]() |
__________________
XRV750 RD07 / BMW R1200RT |
|
|
|
|
|
#26 |
![]() |
Gratulacjone.
Nie będzie temu skutru łatwo ale co tam Może za jakiś czas włoży mu się np motur od większej pralki i po problemie
|
|
|
|
|
|
#27 |
![]() |
gdzies tam wyzej byl watek 'gang skuterowcow' ale widze, ze urodzil sie nowy. ja dzis mam takie gry i zabawy w chlewiku. Yamaha Delight 115 żony i Suzuki Adress 125 męża. oba na wtrysku, oba praktycznie nowe. dla potencjalnych klyjentow: Yamaha zdecydowanie wygodniejsza i przyjemniejsza w prowadzeniu, Suzuki duzo zywsze i razniej chce jechac. byloby super gdyby te skuterki ze soba zmiksowac i zeby Yamaha jechala tak jak Suzuki
__________________
buziaki
|
|
|
|
|
|
#28 |
|
trampkarz emeryt
![]() |
Faktycznie - wieki temu był taki wątek jak gang skuterowców. Zapomniałem o nim - nie mam nic przeciw aby połączyć.
Wracając, drugi mój pojazd CVT powered to był Suzuki Burgman 400 z roku chyba 2007. K7 modelowy bo to był pierwszy rok tego wypustu. Ogólnie to był bardzo dobry skuter - z kilkoma nieco irytującymi wadami (jak się okazało, część to raczej była przypadłość egzemplarza a nie modelu). Było to już jakiś czas temu - z 7-8 lat pewnie, ale pamiętam że: - kanapa była wygodna, - miejsca na kopyta było dużo, - całokształt był przyjazny, - prześwit był wyjątkowo mały nawet jak na skuter i zaryć dołem było łatwo, za łatwo - kanapa była bardzo nisko zawieszona, - palił 4 do 5 ale używałem go rekreacyjnie i nie mierzyłem dokładnie, - silnik pracował jak fajny spory singiel - większość tego nie lubi, dla mnie było spoko ale... -....napęd tj. sprzęgło i wariator były problematyczne ale o tym napiszę później. - skuter nie był jakoś odczuwalnie ciężki, - dobrze się prowadził po zakrętach, - miał dobre heble (bez ABS). - na moje - trochę brakło mu mocy ale to też było powiązane z problemami z napędem. - tłumik był strasznie nisko poprowadzony i przytarłem go na prawym łuku - podobał mi się całkiem choć wkurzał mnie tym jak niski i przysadzisty był. Tak to się prezentowało: ![]() ![]() ![]() Dziś można ten model kupić tanio - i uważam że jest naprawdę warty rozważenia. Obok SW-T600 to był drugi w kolejności (choć musiałbym na nim siąść i sobie przypomnieć), miałem tylko obawy o zapas mocy na trasie. Gdybym nie miał tyle ekspresówki do roboty to bardzo możliwe że bym go wybrał. Ale oczywiście dobrze, bardzo dobrze że ta ekspresówka jest - tylko wpływało to istotnie na moc/pojemność maxi skuta którego teraz szukałem. CDN Pozdrawiam zimny Ostatnio edytowane przez zimny : 12.05.2026 o 22:12 |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| O małych Hondach | Adagiio | Dział ogólny | 6 | 10.04.2023 16:36 |
| Kołek | stopa-uć | Kołek | 4 | 22.09.2017 08:12 |
| Nasz kolega Bartek vel. Kołek. Smutne wiesci. | Fitsakis | Kołek | 6 | 29.06.2017 11:17 |