|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
N.i.e. m.o.g.ę. p.r.z.e.s.t.a.ć. J.e.s.t.e.m. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.em. M.o.ż.n.a. m.n.i.e. u.r.a.t.o.w.a.ć. t.y.l.k.o. w. j.e.d.e.n. s.p.o.s.ó.b. a.l.e. n.i.e. m.o.g.ę. g.o. z.d.r.a.d.z.i.ć. b.o. w.t.e.d.y. j.u.ż. n.a. z.a.w.s.z.e. z.o.s.t.a.n.ę. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.e.m. S.p.o.s.ó.b./z.a.k.l.ę.c.i.e. m.u.s.i. z.n.a.l.e.ź.ć. w.n.u.c.z.e.k. l.u.b. w.n.u.c.z.k.a. p.r.a.w.d.z.i.w.e.g.o. d.z.i.a.d.k.a.
- Dziadek! Nie mów tak! A. p.o.c.z.y.m. K.a.c.p.e.r. p.o.z.n.a.ł. s.z.tu.c.z.n.e.g.o. d.z.i.a.d.k.a.? - Bo miał czyste ręce! Krzyczy wywołany. W tym momencie Marysia ordynuje: - Dziadek, daj swoją dłoń! Sztuczny dziadek posłusznie wykonuje polecenia. Marysia pluje na dłoń sztucznego dziadka i szybko rozciera własną. Proces powtarza z drugą. I nagle...!! - Hurrra! Tym razem krzyczy dziadek. Jestem z nowu prawdziwym dziadkiem! Jakie to jest cudowne uczucie być tu znowu z wami, szkraby moje kochane! Hurrra, hurrra, hurrra! Po trzykroć zatrzęsło dostawczym Scudo2. Wesoła kompanija znowu razem! Ale... to nie koniec historii... |
|
|
|
#2 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Stymulacja nagrodami.
Technologia perswazyjna. Dzieci ekranów. - Dziadek, ale ty masz telefon! Ale z wami go nie używam. Ograniczam, bo jestem uzależniony. Chcesz być uzależniona od telefonu? - Nie! Dlatego u dziadka nie ma dostępu do telefonu. Poza złotym kwadransem na dobranoc. Wybieracie: Podróż za jeden uśmiech, Wakacje z duchami albo ZORRO w starej, szklanej wersji. Potem czytamy Bajki polskie. To znaczy Marysia czyta. Jasne? - Jasne... |
|
|
|
#3 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Film z poprzedniego postu.
Dla leniwych od 26 minuty. Kawa szkodzi. Ale piję. Co robię? Piję kawę lepszej jakości, odpowiedniego gatunku, odpowiedniej firmy, która (kawa) powstaje w kontrolowanym procesie, ograniczającym zwykłe "psucie" produktu. Czuję się lepiej. Czyli... nic się nie zmienia. Ale wystarczy..., że przy okazji jakiejś wizyty u lekarza, badaniach okresowych wyjdzie, że masz np. raka. Co wtedy zrobisz (i twoja rodzina)? "Twoje dzieciństwo leży rozłożone na podłodze". "Chcę budować produkt, który ma długoterminową wartość..." Gdzie jesteśmy my...? Las się kurczył ale wszystkie drzewa glosowały na siekierę. W końcu jej trzonek jest z drewna... |
|
|
|
#4 |
![]() |
Tak to jest dziwne, że las głosuje na siekierę, a może wcale nie dziwne
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Obserwuję, może się wybiorę, może nie...
Kto to wie, kto to wie... A u nas? Też idzie ku dobremu. W służbie zdrowia. Lekarze dzwonią jednak z przykazaniem byłego naczelnego marszałka. Co prawda z wrośniętym paznokciem ale zawsze. Dyskomfort leczy najlepiej. |
|
|
|
#6 |
|
Gość
Posty: n/a
Online: 0
|
Nie oceniam.
Wyjątkowo nie wiem wszystkiego ale wiem... jedno. Pszczołom dorobią (obowiązkowo pszczelarze) uszy, by na tychże przypiąć obowiązkowe, ewidencyjne kolczyki. Ule będą ogrzewane, z toaletami. Ogrzewanie? Pompy ciepła z fotowoltaiką. Ściany ula w kafelkach. Obowiązki, nakazy, zakazy i koszty. Morze kosztów. Ocean kosztów. Kosmos kosztów i antykosmos też. A jak powinno być? Normalny małorolny na takim areale powinien się wyżywic bez problemu. Tyle. Odpowiednik w miastach? Sklepikarze, którzy nic od państwa nie chcą poza jednym. By i państwo się od nich odpier... Pan/pani pracuje, nic nie otrzymuje poza rachunkami z czterech liter od państwa. W jakim chorym systemie żyjemy? Wystarczy spojrzeć na f-rę za prąd i zsumować pozycję poza f-czną ceną prądu. Przecież operator z tej ceny też ma swoje ale co tam... Z ZOO zniknął hipopotam... Ty biedaku, leć tam prędko, zastąp go tam. Tymczasem historia zatacza koło. A stado baranów rechocze z własnej głupoty. Taki finał tego Rzymu. Ostatnio edytowane przez El Czariusz : 20.04.2026 o 19:31 |
|