|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#34 | |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,106
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 19 godz 16 min 47 s
|
Cytat:
w nocy wstałem i poszedłem się wysikać. Otworzyłem nie te drzwi, pośliznąłem się na stopniu i po schodach, jak po rynnie zjechałem do... kostnicy. Dramat zaczął się później. Drzwi miały klamkę ale tylko z zewnątrz. Pewnie nigdy bym się już z niej nie wydostał, gdyby nie Dzidka. Obudziła mnie pytaniem: - No i jak się czujesz? Byłem w kostnicy. - Co?!! Podobno straciłem przytomność. Jeżeli tak się umiera z powodu upływu krwi, to polecam. Ale ja chyba byłem niewyspany... raczej na pewno. Opowiem o tym później, bo... Mogłem sprzedać... Dzidkę. Zdzisławę W. Takie zapewne ogłoszenie ukazało by się w pitavalu sądu/posterunku malijskiego/policji w Timbuktu. Do celu... Przez kilka dób czas miałem wypełniony jak obecny minister zdrowia na planecie PL. Teraz jestem wyspany i zdolny do rzeczy wielkich. - Masz tego wirusa... głos Dzidki załamał się. Dostałeś surowicę, krew i zrobili ci test... A gdzie kwarantanna? - Nie wiedzą, co zrobić. Przywieźli cie Niemcy. Małżeństwo. To cud, że żyjesz... Czemu Niemcy? - Stanęliśmy z braku paliwa... Znaczy ja. Nie wiedziałam, co się dzieje. Lublin nie chciał odpalić a mi nie przyszło do głowy, że to paliwo... Możesz z nimi porozmawiać, znasz niemiecki. Są tutaj. Gdyby nie oni... Gówno prawda... Chciałaś się mnie pozbyć, bo wisisz mi w chuj kasy. - Co ty mówisz?! Darek! Masz gorączkę?! A nie chciałaś...? - Jak mogłeś tak pomyśleć?! Eee... zwykły melodramat. Powiedz mi teraz, że mnie kochasz a mi się łezka zakręci. Odpowiem: ja ciebie też ale nie mogę, bo... kurwa, jak mi się chce siku!!
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|