Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19.03.2026, 18:08   #1
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 16,925
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 4 miesiące 3 tygodni 6 dni 12 godz 42 min 27 s
Domyślnie

ja tam wiem, że gumę się ściąga, lub trzymie o ile wcześniej nie spadnie
takie tam geriatryczne żarciki

no to jedźmy dali.
tzn prawie

Trochę miałem foulstart z tym pisaniem BO zanim pojechaliśmy po skutersyna i ogólnie w drogę to poszliśmy się przejść po kawie, głównie aby znaleźć dla mnie barbeiro bo zarosłem jak poniemiecki cmentarz.
Wychodzimy z placu de Santa Anna w Las Palmas zaraz koło los katedros i idziemy samymi świetymi ulicami w kierunku fryzjera. Po drodze jest ładnie - no tak bardzo inaczej niż u nas na wiosze wąskie uliczki, trochę kocich łbów, wszędzie okiennice będące nieodłączną częścią południowych klimatów i to COŚ co tak bardzo odróżnia włochy, Hiszpanię od takiej alpejskiej austrii czy szwajcu na wysokie 'C' - taka patyna.
Trochę rdzy, trochę zużycia, trochę niedbalstwa, jakiś tynk odpadł itd... Życie po prostu - dla mnie to jest takie naturalne jak za przeproszeniem wyślizgany trzonek szpadla, którym dziadek kopał ogródek. Widać, że ktoś tego krajobrazu używa, dbając w miarę ochoty, czasu i możliwości finansowych.
Spacerujemy niecałe 10 minut a już mój łeb starego śmieciarza chce się ukręcić bo wśród aut mniej lub bardziej współczesnych stoją piękne stare patrole, mitsu, nissany jak chociażby Serena czy Vanette, praszczury Hiace czy w ogóle rodzynki w rodzaju pierwszych landcruiserów. Auta nie są szczególnie zadbane ale są kompletne, wciąż noszą oryginalne 'uszlachetniające' naklejki na bokach /te kolorowe pasy vinylu z tantych lat / i widać, że jeżdżą. W weekend prowincja była pełna tych aut - w nich sami starsi ludzie, raczej nie myślący o zmianie na 'nowe'. Fajnie się na to patrzyło!

Dochodzimy do fryzjera - mały salonik Pepe el Rapido czyli Szybki Pepe
Koleś mówi, że 15-20 minut i będzie ciął ale w końcu po 25 minutach obserwacji niemrawo kurczącej się kolejki rezygnujemy z oczekiwania bo priorytetem zamiast pozbycia się owłosienia staje się bezpieczne zdeponowanie dwójeczki
Wracamy na stancję a do tematu fryzjera na kanarach jeszcze powrócimy w kolejnych odcinkach. Wniosek na tę chwilę jest taki aby nie wierzyć szyldom - szydźmy z szyldów!
W hoteliku szybki przepak całości gratów do rolki Crosso, jeden plecak z żarciem i wodą luzem i lecimy do wypożyczalni - taksik 4.5 juri. Odbierami starego /starszego o rok/ znajomego, mocujemy rolkę i uchwyt na telefon i lecimy południową drogą szybkiego ruchu z Las Palmas do wynalezionego przez moją żonę ogrodu botanicznego w Arucas-Santidad gdzie wjazd kosztował 12EUR - o losie! Mam jednak na pamięci tekst znajomego prowadzącego hurtownię budowlano-mydlano-powidłową u mnie na wewsi: 'Paaaanie Mateuuuuszu - szczęście żony nie ma ceeeny' wchodzimy!
Jak tylko zsiadam z moto moje zakatarzone nozdrza wypełnia bardzo mocna kwiatowa woń /znajoma/ okazuje się, że zaraz za płotkiem rośnie cały 'zagon' lilii. Musiało to dawać naprawdę mocno bo węch mialem tego dnia porażony niemal całkowicie.
W środku w pip różnego rodzaju habazi duże, małe, mniej i bardziej zielone. Bananas, sińoras itd. Jakiś dom Marquesy coś tam coś tam. Moim ulubionym punktem tego miejsca były ... pawie Z braku fjordów to właśnie one jadły nam z ręki!!
Oczywiściie nie bylibyśmy sobą jakbyśmy nie jumnęli trochę szczepek /głównie sukulenty - grubosze/ potem do kibla, papier toaletowy z wodą i do folii. No i tak przejeździły z nami resztę dni kamienie z plaży na lotnisku nam zabrali ale szczepki w pokrywie plecaka umknęły ich uwadze

Skoro już w ogóle pojawiło się Arucas w opisie /tym razem nie zajeżdżaliśmy tam do centrum/ to jest to mega ładne miasto. PRZEpiękna katedra i starówka, kolejny ogród botaniczny w centrum z wstępem za gratis, sklepy z pamiątkami, ładny widok na góry i kilka fajnych cafe. Koniecznie trza odwiedzić jadąc niepoodal.
W Arucas również mieści się duża destylarnia rumu. Można zwiedzać, próbować, kupować Pewnie jest tam również coś jeszcze ale nie wiem co
Na pewno była kawa i cygareiros. No dobra. To dygresja takajakaś.

Z ogrodu botanicznego lecimy dalej południem prosto nad ołszyn, który tego dnia ma sporą ochotę na wyjście na ląd. Od wody wieje zdrowe 12m/s i wszystko pokrywa się słonym pyłem. Słońce ledwo przebija się przez chmury i jest dość ponuro. No i piździ. FEST. Tym niemniej zawsze w zadumie i z niemym podziwem patrzę na ogromną siłę Oceanu bijącego w skaliste wybrzeże. Groźny pomruk fal zdaje się przenosić na grunt pod naszymi nogami.
Staramy się odnaleźć w rzeczywistości widok z neta w miejscowości El Roque - malowniczy rzekomo cypel okazuje dla mnie budowlanym pierdolnikiem. Do tego nie ma słońca więc odpalamy w długą dalej na latarnię Faro de Punta Sardina.
Nie wiem czy już mówiłem, że piździ. OJ TAK. Ogólnie to jedziemy zwiedzając ale chcemy jak najszybciej dotrzeć do portu w Agaete bo wiemy, że to będzie za górami i za północnym wiatrem. No i będzie kawa
Zdjęcia wtym cyklu kończymy na zboczu Punta Sardina.
CDN
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg 7.jpg (131.1 KB, 15 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 6.jpg (86.0 KB, 14 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 5.jpg (113.8 KB, 14 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 4.jpg (182.5 KB, 13 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 3.jpg (183.0 KB, 13 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 2.jpg (312.0 KB, 16 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 1.jpg (107.8 KB, 12 wyświetleń)
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 19.03.2026, 18:40   #2
Adagiio
Zakonserwowany
 
Adagiio's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jul 2005
Miasto: Milazzo
Posty: 5,601
Motocykl: XRV 750
Adagiio will become famous soon enough
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 12 godz 18 min 43 s
Domyślnie

Wizyta u barbero hombre peludo necesario.
Opowiadaj.
__________________

Non si invecchia in base al tempo che si ha alle spalle, si invecchia quando si inizia a dimenticare i sogni .
Adagiio jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.03.2026, 10:16   #3
Wegrzyn
 
Wegrzyn's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Monschau / Radoszewice
Posty: 2,071
Motocykl: RD07
Przebieg: 44000
Wegrzyn jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 5 dni 4 godz 22 min 8 s
Domyślnie

__________________
XRV750 RD07 / BMW R1200RT
Wegrzyn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.03.2026, 10:54   #4
chomik
Administrator
 
chomik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Bałtyk
Posty: 3,621
Motocykl: RD03 2xRD07a
Przebieg: 666
chomik jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 35 min 19 s
Domyślnie

Dawaj, dawaj czyta się super mati
__________________
www.motopodroze.pl
chomik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.