|
|
|
|
#1 |
|
Stary nick: Kacior
![]() |
Kiedyś jak jeszcze byłem młodszy i giętszy, jeździłem nakedami. Jeszcze przed fikołkiem na wszelkiej maści enduro i zanim trafiłem na Tutejsze zacne forum.
Były jak u każdego, Jawki, Simsonki, MZ. Później chwila przerwy i była pierwsza XJR 1200. Strasznie zdezelowana. Nie mam zdjęć ale była w zielonym kolorze. Skończyła za grosze na złomowisku. Nastał rok 2004 - 2008 i moja przeprowadzka do Katowic. Tak się błąkałem od salonu do salonu bo zajawka nie przeszła. Tak się motałem kilka lat. Nastał rok 2010. Trafiłem do salonu Yamahy w Katowicach. Jeszcze na Roździeniu przed aferą brania zadatków i nie sprawdzania motocykli. Poznałem Tomka i na tamten czas, stałem się szczęśliwym posiadaczem czarnej XJR 1300 z przebiegiem 0km. Funkiel nówka za 37 tysiaków. Na tamten czas te 37 tysiaków coś miało wartości. Teraz to psi pieniądz. Niby dużo ale jak przyjdzie coś do czego to mało. Tak przejeździłem kilkanaście tys km. Było pięknie i ładnie. Mój pierwszy wypad do Kalikratii niedaleko Salonik. W trakcie użytkowania zmieniłem siedzenie i wsadziłem od Mario Moto z Rybnika. Super wygodne. Po tym czasie motocykl sprzedałem. Zaczęła się era enduro i ogólnie samych KTM. Trwa do teraz. W 2016r musiałem zrobić dla pracodawcy dodatkowy kierunek studiów na AE w Katowicach tj. Uniwersytet Ekonomiczny. Po zdaniu poprawek we wrześniu 2016r. na przeciw uczelni był nowy salon Yamahy. Jeszcze przed Wawroszem w Kato koło HD. No i tak wszedłem i stała ona. Kolejna XJR 1300 w rocznicowym malowaniu 60th z zerowym przebiegiem. Piękna żółta pszczółka. Do tego wszedł akrap. Znowu przejeździłem jakiś czas. Brakowało szutrów :-) Minęła kolejna dekada i człowiek zaczął się motać i tęsknić za dużymi rzędowymi silnikami. Niestety takich się już nie produkuje lub nie sprzedaje na europejskim rynku. Chciałem kupić jakieś kolejne enduro. Pisałem do Mady czy to szwenduro KTM nadal aktualne. Jednak myśli były gdzie indziej. No i pojechałem obejrzeć znajomemu motocykl do Jaworzna. Patrzę a tu nadal stoi ta piękność w wersji Racer i oryginalnych Carbonach, dodatkach, akrapem i z przebiegiem 5596km. Już wiedziałem co kupię i co zostanie w garażu na stałe. I tak ostatnio przyjechała XJR1300 2016r Racer. Stan jak nowy. Przywieziona z Verony. Tam stała w salonie i była oddana w rozliczeniu. Piękny nowy 10 letni motocykl. Zmieniłem tylko opony na nowe, aku, płyny i olej. Teraz czekać na zlot w tym roku :-) |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Stary nick: Kacior
![]() |
Ciąg dalszy :-)
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Stary nick: Kacior
![]() |
Gładkość pracy silnika, moment obrotowy i dzięk z akrapa bajka.
Do tego dojdą sakwy i stelaże Hepco co by na Morawy i do Mikulova jeździć co weekend :-) |
|
|
|
|
|
#4 |
![]() |
XJR, ale 1200, to mój ulubiony sprzęt do dziś (dwa tłumiki muszą być). Choć trochę krowiasty w prowadzeniu w stosunku do np. CB1300, (co idzie poprawić), to silnik jeden z najlepszych jakie znam: (110Nm w szerokim zakresie) i solidny (mam wiele przypadków - żadnych kłopotów). Sam mam FJ1200. Znam przypadek 400 kkm do zdechnięcia bez remontu.
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
Stary nick: Kacior
![]() |
Cytat:
![]() Mieszamy gdzie mieszkamy a inni dalej mogli kupować jak w linku CB -1300 https://motogen.pl/honda-cb1300-fina...nie-z-legenda/ Dobrze że na kontynencie nie biorą się póki co za rowery bo zostawię duży ślad węglowy… Mamy jedną Xjr 1300 w PL z zamontowana sprężarką ![]() Piękne i proste motocykle. |
|
|
|
|
|
|
#6 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2009
Miasto: psary
Posty: 198
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 1 miesiąc 4 dni 13 godz 22 min 0
|
Piękny motocykl....gratulacje !
Był nawet na mojej liście marzeń ...ale jednak wybrałem cb 1300. Nie zmienia to faktu ,że to piekny motocykl. |
|
|
|
|
|
#7 |
![]() |
Wielka szkoda że w procesie aktualizacji xjry o wtrysk pominięto ABS - gdyby nie ten fakt byłby to megazajebisty sprzęt i na pewno stałby u mnie w garażu. Miałem pare lat fj1200 a potem parę razy na warsztacie xjr1300 i z całą stanowczością powiem ze to jest mój najulubieńszy silnik ze wszystkich motocykli jakimi miałem okazję jeździć.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#8 | |
![]() |
Cytat:
XJR1300 CB1300 GSF1250 Wygrał Bandit, bo miał sześciobiegową sb. ABS, wtrysk paliwa (podwójna przepustnica robi cuda) i dużo części na ogłoszeniach. Uważam, że jest to mocno niedoceniany sprzęt.
__________________
Ale tu nie Politechnika, tu trzeba myśleć, jak mawiał pewien bosman ;-) Przestań naprawiać jak zaczynasz psuć! Ludzie, którzy twierdzą, że czegoś nie da się zrobić, nie powinni przeszkadzać tym, którzy właśnie to robią. |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Stary nick: Kacior
![]() |
Zgadzam się z Tobą matjasie w 100%.
Jedyna rzecz której brakuje w tym motocyklu to ABS. Szkoda że go nie dali tak samo jak szkoda że zabrali gaźniki i dwa wydechy. Ekologiczny postęp zrobił swoje, wykreślając masę motocykli z rynku. Niestety. |
|
|
|
|
|
#10 |
![]() Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Lubliniec
Posty: 2,492
Motocykl: KTM LC8 950 SUPER ENDURO R
Online: 3 miesiące 1 tydzień 6 dni 22 godz 32 min 55 s
|
Fajne sprzęty i z wyglądu zawsze mi się podobały te klasyczne motocykle ale przerobiłem teraz CB1300S i mam aktualnie ZRX1200S. Jednak to nie moja bajka. Ja to muszę mieć Vke między nogami. Jakoś nie jeździ mi się tym dobrze. Wszystko po 950 LC8 to takie bezpłciowe motocykle bez charakteru.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Ktm 1300 adventure | lukasz_vip | Inne - dyskusja ogólna | 32 | 25.04.2012 22:44 |