Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary Wczoraj, 17:58   #1
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,859
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 12 godz 20 min 6 s
Domyślnie Montenegro 2026

Życie płata figle.
Wszelkie problemy tego roku chce zostawić za sobą, dokonać resetu, dokonać…

Niestety właśnie te zawirowania sprawiły, że nie ukończyłem żadnej z Afryk aby móc palnąć poprawną motocyklową relację więc piszę to, co mogę a jednocześnie jeszcze bardziej utwierdzając się w przekonaniu, że jest to miejsce, ten kraj, który bardzo chętnie nazwałbym domem.



Zaczęło się niewinnie, rezerwacja na ostatnią chwilę wszystkiego bowiem nic nie było pewnego…

Ani Miss Excel nie wiedziała czy będzie miała przedłużoną umowę, ani ja czy wypłata będzie na czas… tak…

Ten rok jest w ogóle pokręcony, totalnie dlatego ten urlop to nie plażing czy smażing ale bardziej ucieczka od wszystkiego co zabiera radość.

Tak więc niech się ta historia napisze każdym dniem, każdym nowym oddechem z dala od wielkomiejskiego zgiełku czy tego mojego zadupia.

Po prostu uciec, aby móc naładować baterie do dalszego działania.



Po drodze taki widok zaczął już koić nerwy.



Dolecieliśmy
Odbiór samochodu i jazda. Po drodze tym razem przez Budve obowiązkowy punkt
Bar Panorama czy jakoś tak

Trasa Budva -Tivat szybka, prawie ukończona więc sprawnie poszło.
Dzień pierwszy się nie zakończył jeszcze ale chyba już potrzebuje na bieżąco pisać, co przyjdzie na język


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 18:02   #2
Poncki
 
Poncki's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 2,774
Motocykl: XR250R
Przebieg: ły
Galeria: Zdjęcia
Poncki jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 2 tygodni 3 dni 21 godz 35 min 4 s
Domyślnie

Zazdroszczę - chętnie bym tam teraz był
Poncki jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 18:03   #3
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,378
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 5 miesiące 8 godz 27 min 54 s
Domyślnie

Z tą kokakolą to nie mydl nam oczu
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 18:23   #4
Artek
 
Artek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,560
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Artek jest na dystyngowanej drodze
Online: 8 miesiące 1 tydzień 3 dni 23 godz 28 min 41 s
Domyślnie

Jedna na pewno wyjechała sprawna
A mogłeś ją na kołach odstawić aby lepiej przetestować

Rano gębę do słońca!!!
Artek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 18:45   #5
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,859
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 12 godz 20 min 6 s
Domyślnie

To nie pesel, że 3-ci raz jestem nawet w tym samym pokoju. Mieliśmy zupełnie gdzie indziej być tym razem. Wybraliśmy coś pewnego dla nas, sprawdzonego. Ograniczenie totalnie niewiadomych aby jeździć po starych śmieciach.

Jesteśmy pod Tivatem.
Może 3 km od Tivat drogą.



Namiary na lokal dam później łącznie z kontaktem do Dragany, której mama tutaj rządzi.

Nie macie pojęcia jak ciężko ten rok do tej pory był w moim wypadku.

Także teraz najbliższe dni mam zamiar w pełni się zregenerować aby mieć siły na zmiany, które mnie czekają.

Cdn.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 20:26   #6
rrolek

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: a raczej wieś
Posty: 1,802
Motocykl: z lekkim adhd
rrolek jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 2 dni 13 godz 50 min 57 s
Domyślnie

Nie chcę ciebie martwić ale to jednak PESEL i może jeszcze priwyczka. Z każdym obrotem sekundnika coraz mniej się chce podejmowac wyzwanie niewygody czy niepewnosci i coś zmieniać. Nawet ten klimat ucieczki.... Jak ja to znam z autopsji.
Ale FORZA! Oddychaj! Pisz.
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.
rrolek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:07   #7
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,859
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 12 godz 20 min 6 s
Domyślnie

Wiesz co? Ja wciąż mam pod skórą buntownika, niezależnego człowieka ale ten rok dał mi naprawdę w kość.
Zaczęło się od niepewności etatu mojej kobitki, potem zawirowania u mnie w pracy i problemy ze zdrowiem na całego, blisko 3 tygodnie plackiem leżałem bez sił aby nawet po schodach iść.
Potem ciężki wypadek szwagra gdzie trzeba było zrobić pospolite ruszenie w rodzinie i wydawać kasę na ośrodek rehabilitacyjny, potem u mnie w pracy różnie bywało z wypłatami, gdzie człowiek nigdy nie wiedział jak cokolwiek planować…

Praca po 16-18h na dobę łączne z garażem aby jakoś podreperować budżet…

Stwierdzam, że wypaliłem się na maksa, wypaliłem na tyle, że przestało mnie wiele rzeczy cieszyć. Przestałem zauważać jak dni mijają…

Tak więc teraz upragniony urlop, gdzie w pełni mam wyłączony polski numer i wszyscy mogą mnie cmoknąć…

Nie powiem, to w pewnym sensie drugi urlop, gdzie staram się naładować baterie, pierwszy był u Chomika, chociaż 3/4 niego spędziłem w garażu ale to na własne życzenie, zresztą Chomik mnie na siłę starał odciągać hehe.

Teraz tu, z moją Miss Excel, więc mam wszystko

Coraz częściej się łapie, że nie miejsce ale osoby, z którymi można się dzielić tym wszystkim jest najistotniejsze.

Plan na Durmitor, aby tam zanocować i spędzić nieco czasu tylko tam. Rok temu sam Durmitor w deszczu a gdy juz wyjechaliśmy to doznaliśmy takiego spektaku światła, że zapragnęliśmy raz jeszcze tam być łącznie z wjechaniem na Savin Kuk kolejką.

Mam typowy zespół odstawienia pracy, orki raczej… więc już szukam sobie zajęcia hehe.

Nie mam bogatego portfolio podróżnego, dla wielu z Was to pewnie kolejny kraj, który dawno temu zaliczyliście ale dla mnie to ten pierwszy chociaż jestem tutaj już trzeci raz. Ma symboliczne znaczenie.

Wracając do tematu pesela, raz jeszcze to ujmę tak - wyjazd z kobitką, która ma lekką nerwice natręctw na punkcie organizacji to tutaj nie ma miejsca na „ryzyko”.
Ja mogę iść na żywioł, w ciemno, a jakby nie było noclegu albo coś innego to zawsze coś mogę improwizować. Wyjazd z moją Miss Excel nie jest spontanem zdecydowanie

Za rok może w końcu pojadę na moto. Przez zimę chcę sobie go dobrze przygotować. Wyjazd solo, pewnie dobre dwa tygodnie, bez zbędnego planu, azymut, kilka czy tam kilkanaście opcjonalnych punktów na mapie i tyle. Bez spinania się o cokolwiek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:18   #8
rrolek

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: a raczej wieś
Posty: 1,802
Motocykl: z lekkim adhd
rrolek jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 2 dni 13 godz 50 min 57 s
Domyślnie

Niechcący wybiłem cię z narracji. Nie celowo, ot nie ja jeden nie potrafię się czasem ogarnąć i otwieram gębę. Może kwestia podobnego punktu.
Na podsumowanie zacytuję kogoś (Oskar Wilde? - nie pamiętam) kto ują to zwięźle: w starości najgorsze jest to, że wciąż jesteśmy młodzi.
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.
rrolek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Montenegro 2025 - (nie moto) ramires Trochę dalej 30 12.09.2025 08:27
Montenegro - wrzesień 2023 Janek-2004 Umawianie i propozycje wyjazdów 7 04.09.2023 14:08
TET Montenegro Tomasa Trochę dalej 3 19.09.2018 15:53
No i odhaczone. Montenegro i kawałek Albani simon1977 Trochę dalej 20 07.08.2014 11:23
Montenegro express felkowski Trochę dalej 31 03.10.2008 17:54


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:26.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.