Wczoraj, 20:02
|
#45
|
Zarejestrowany: Aug 2016
Miasto: Sieradz
Posty: 166
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 3 dni 1 godz 16 min 51 s
|
Cytat:
Napisał Dubel
Wczoraj zajechalem malego ADV, zrobil podjazd na stoku narciarskim (dosc ostry i dlugi) na koncu smignelo mnie i polecialem. Moto zrobilo rolke i oparlo sie na boku , nie zgaslo. Zgasilem, ogarnelem siebie i po odpaleniu napierdalanie z silnika, po chwili zgasl, dalo sie krecic jeszcze chwile pozniej silnik sie zatrzymal na stale.
Dzis rozebralem okazalo sie ze tok sie nadtopil jego kawalek przykleil sie do glowicy lub bylo gdzies w dolocie cos co sie uwolnilo podczas rolki i dostalo do cylindra
Do brzegu, glowica jest lekko uszkodzona kolo zaworu ssacego i nalezalo by to zregenerowac bo zawor podparty delikatnie i nieszczelny.
Znacie kogos godnego polecenia_  ?
|
cały jesteś?
|
|
|