Dokladnie o tym wciaz mowa. Po co naciskać dziennie 300x sprzęgło skoro można 50?
Jesli można odpocząć od ciągłego trzymania manetki gazu choć na 5 minut to dlaczego tego nie zrobić?
Czy to czyni z nas ludzi udających motocyklistów?

powątpiewam. Raczej mniej zmęczonych i obolałych.