ale dlaczego tam ma być wiecznie biednie i tanio skoro w sąsiedniej Chorwacji jest biednie i drogo
I celowo tak piszę bo CRO od morza i prowincja to jest bieda jak CHXX mimo paragonów grozy na wybrzeżu.
Hotele, resorty, baseny i klima plus asfalt i wiatraki - tak to się toczy i dotoczy się i tam. Pocieszające jest to, ze na nasze, coraz krótsze życie, jeszcze wystarczy tych zadupi do odwiedzenia - wyjściem jest ich szukać a nie jeździć patrzeć jak zmieniają się ulubione miejscówki bo to ostatnie potrafi zaboleć.