podobnie jak było w przypadku tych 'starych' halogenów robiła to niejedna piwnica w Syczuanie, tak i teraz, myślę, że ten design i wykonanie wychodzi z niejednej linii produkcyjnej a nadrukują na nim co sobie tam klient zażyczy jak zapłaci. nie sposób nie zauważyć pewnych podobieństw do innych halogenów

- nazwałbym to nawet brakiem różnic.