Dzień 1
Niedziela 27.06
Colle del Colombardo
Colle Dela Finestre
Ma to być dzień rozgrzewkowy i najłatwiejszy
Rano nieśpieszna pobudka , Tom robi przepyszną jajecznice na guanciale z cebulką, ja robię mniej przepyszną mocną kawę nazwaną kwaśną j...ną suką .
Ruszamy, dojazd do właściwej trasy wymaga pokonania kilkudziesięciu kilometrów po nudnym rozgrzanym asfalcie (jest rano przeszło 30 stopni).
Szybko zostajemy za to wynagrodzeni po zjeździe w boczną drogę do trasy, mnóstwo winkielków i jak kończy się asfalt widoki nas oszałamiają
Zresztą co tu pisać - zobaczcie sami ( może trochę przydługi ale ciężko coś usunąć

)
Trasę robimy do Colle del Colombardo w kierunku Valle di ViĂš i z powrotem a później przerwa na żarełko i na deser Colle Dela Finestre ( którą będziemy jechać kilka razy bo jest ona dojazdem do innych szlaków)