Cytat:
Napisał Danny
. A powiedz, nocowałeś gdzieś samotnie na dziko pod namiotem
|
Nocowaliśmy pod namiotem raz, przy Rapa Rosie, nad rzeczką przy mostku. Obok dwa kampery stały więc uznałem że raczej będzie spokojnie, i było. Jedynie pies się szwendał, ale spokojny z domieszką płochliwy.
Na Transfogaraszy byliśmy niestety w niedzielę. Tłok był przeogromny, upał jeszcze większy. Przed szczytem korek w połowie tunelu się zaczynał. Może dlatego miśków było mniej.