Spotkałem na przełęczy Manghen dwa tygodnie temu w schronisku chłopaka, który czekał na transport do PL. Posuło mu się Morini i grupa z którą jechał na wycieczkę pojechała dalej. Mówił że żaden warsztat motocyklowy w okolicy nie podjął się nawet diagnozy a ja mu na to że bobrze bo by wydał niepotrzebnie tylko kasę i nic by z tego nie było. Rozpaczał bidny bo sprzedał trampka i zrobił skok technologiczny, szkoda mi go się zrobiło bo totalnie nie świadomy że to dopiero początek nowego adventure z tym gratem.
__________________

Non si invecchia in base al tempo che si ha alle spalle, si invecchia quando si inizia a dimenticare i sogni .
|