Mój przyjaciel lata temu prostował ramę w MotoGarage, okolice Busko - Zdrój, co prawda inne moto bo Hyosunga 125, ale z tego co pamiętam to oni nie tyle nawet samą ramę prostowali co wręcz ją odtwarzali - pamiętam, że wyglądało to jak oryginał, a jak kumpel ich o coś tam pocisnął to stwiedzili, że oni robią motocykle co po 300 km/h na godzine jeżdzą a nie takie gówna więc nigdy w życiu się mu ta rama nie rozpadnie xd pamiętam, że zawiózł im jedną dobrą a jedną właśnie całą pogiętą i rozwaloną i na podstawie tej dobrej odtworzyli tą rozwaloną.
|