Szukam jakiejś leciutkiej kurtki przeciwdeszczowej. Chodzi mi o taką, która mogłaby jeździć w kieszeni kurtki na plecach. Po prostu nie chcę, żeby zabierała za dużo miejsca, jeżdżę już tylko na lekko i nie jest mi potrzebny kolejny ciężki szpej, zajmujący dużo miejsca. Może koledzy jeżdżący też rowerami coś podpowiedzą? Oczywiście odpadają jakieś konstrukcje kosmiczne za miliony cebulionów - je wole przeznaczyć na paliwo. Da się teraz znaleźć coś dobrze i tanio?
|