pisaem wyżej - śmigam do miasta 50cc mojego syna. i tak jest dłubnięty i leci 70 no problem. oczywiście na drodze między wioskami to ma jakieś znaczenie ale jak już dojadę po dwóch wioskach do przedmieść wrocka to jestem najszybszym zawodnikiem w okolicy.
spod świateł nieświadomi niczego puszkarze wąchają tylko smrodek iPone Samourai Truskawcia 2t
fajny opis Zimny. kurczę takie rzeczy chce się czytać i pisac na forum.
ścichło jakoś ostatnio... wnioski wyjmijcie sami i piszcie - tak jak na tym forum pisać się powinno. serdecznie, po kumpelsku i o tym co NAS ŁĄCZY.
zdrowia!