Dobrze to wygląda, widać że mieliście fajną wyprawę
Tak to już niestety jest z tym naszym polskim Trans Euro Tarmac że często trzeba szukać ucieczki z asfaltu. Południe przejechałem całe i tam nie jest najgorzej ale tego zygzaka Suwałki-Łódź-Zamość kompletnie nie znam, będę miał zatem pod ręką garść gotowych alternatyw jak się tam będę wybierał.
Mi koniec końców szwagier przestawił plany zaproszeniem na grilla. Wylądowałem na 3 noce na agro pod Słupskiem i zrobiłem zwiad kilku tras z RATs. Było tak: