Znam znam. Już ok 2 tys w tym sezonie i pierdole proszę Pana - póki nie sciepleje to nie idę już na moto bo burczę zapchanym nosem jak mrówkojad. Chyba

Do tego oczywiście - kto by jeździł w zamkniętym kasku.
Oraz

jak w listopadzie jest 10C to qrvię że zimno i sezon się kończy ale jak w marcu jest 10C to przecież należy gumować i niech wieje w pysk bo co złego może mnie spotkać

Oto i efektoowoce. Sinupret i inne takie.
Oczywiście wszystkiemu winne dziecko bo przyniósł jakieś gawno z katarem ze szkoły, o którym on już dawno zapomniał ale stary musi się męczyć. Losie