Niech każdy przy swoich motocyklach wymienia jak chce i kiedy uważa że tak powinno się to robić. Jednak pisząc na forum powinno się mieć świadomość, nie znając kto zastosuje się do tych zaleceń i w jaki sposób użytkuje swój/swoje motocykle że to nie zawsze może być dobrą regułą. Po mojemu Africa Twin ta prawdziwa japońska, po 12 tys km na oleju przejechanych po Saharze, czy w górach często na czerwonym polu stanie. Choć byś nalał olej co ma w napisie wszystko co chcesz żeby miał.
Dlatego uważam żeby wymieniać olej bez względu na to gdzie i jak się jeździ częściej niż rzadziej, tą prostą czynnością wydłuża się żywotność silnika i minimalizuje późniejsze naprawy i koszty z tym związane W czasach kiedy pracowałem w Hondzie tak mnie nauczyli. Może dla Ciebie byli głupcami ci szkoleniowcy, ale ja praktykując te zasady przejechałem steki tys. km swoimi motorkami bezproblemowo a dostawały niezły wycisk. Nawet takie niezniszczalne dupo wozidła miejskie jak Hondy SH przejeżdżały 50 i 150 tys. w zależności z jaką częstotliwością wymieniano w nich oliwę.
Zdrowia.
__________________

Non si invecchia in base al tempo che si ha alle spalle, si invecchia quando si inizia a dimenticare i sogni .
|