Nieco uogólniłem to śrubowanie cen za coś co powinno kosztować czasem ułamek ceny na półce.
Produkcja elektroniki to grosze ale zysk wielki.
A generalnie teraz coraz łatwiej wmówić że jakiś gadżet jest niezbędny komuś do życia.
Melonie są sytuacje szczególne kiedy montuje się coś co jest naprawdę potrzebne i uzasadnione z technicznego punktu widzenia.
Reszta to obkładanie się gadżetami a jak sama nazwa wskazuje są to produkty wynikające z fanaberii a nie potrzeby